Zdarza się, że Klienci po śmierci osoby zobowiązanej do płacenia alimentów przychodzą do mnie i pytają: „Skoro ojciec dziecka zmarł, to czy mogę skierować alimenty do jego spadkobierców?” albo: „Skoro matka dziecka zmarła, to czy mogę żądać alimentów od jej spadkobierców?”
Jak myślisz? Jaka jest prawidłowa odpowiedź na te pytania?
Co się dzieje z alimentami, gdy osoba, która była zobowiązana do ich zapłaty, umiera? Czy dług przechodzi na rodzinę zmarłego?
Odpowiedź jedynie pozornie może wydawać się prosta.
W praktyce bardzo często spotykam się z myleniem dwóch zupełnie różnych sytuacji dotyczących alimentów, które z prawnego punktu widzenia trzeba wyraźnie rozróżniać.
Pierwsza z nich dotyczy obowiązku alimentacyjnego i bieżących alimentów. Druga sytuacja odnosi się do zaległych alimentów.
Dlatego spotkania dotyczące dziedziczenia alimentów zaczynam od jednego pytania:
Czy chodzi o alimenty, które już były należne, ale jeszcze nie zostały uregulowane, czy chodzi alimenty bieżące?
Odpowiedź na to pytanie często porządkuje całą sprawę.
W jaki sposób? Przeczytaj i sprawdź.
Bieżące alimenty. Czy obowiązek alimentacyjny podlega dziedziczeniu?
Nie. Obowiązek alimentacyjny nie podlega dziedziczeniu.
Obowiązek alimentacyjny jest obowiązkiem ściśle osobistym, co oznacza, że jest związany z konkretną osobą – tą, która została zobowiązana do alimentów i powinna je płacić.
W chwili śmierci zobowiązanego do alimentów sam obowiązek alimentacyjny wygasa.
Alimenty bieżące to te, które miały być płacone w określonych terminach (zazwyczaj co miesiąc). Alimenty bieżące nie przechodzą na spadkobierców zobowiązanego do ich uiszczania.
To oznacza, że:
- nie można „przepisać” alimentów na żonę zmarłego,
- nie można żądać dotychczasowych alimentów od spadkobierców, np. od dzieci zmarłego,
- nie można wystąpić do sądu o alimenty od spadkobierców zamiast zmarłego.
Podczas wyjaśniania tych kwestii czasami widzę rozczarowanie, ponieważ potrzeby dziecka przecież nie znikają. Prawo jednak rozdziela obowiązek alimentacyjny od długów spadkowych.
I to jest ta część, która najczęściej powoduje nieporozumienia.
Po śmierci dłużnika:
- nie powstają nowe raty alimentów,
- ustalone alimenty wygasają,
- nie można żądać od spadkobierców alimentów „zamiast” zmarłego.
Zaległe alimenty a śmierć dłużnika alimentacyjnego
Sytuacja wygląda zupełnie inaczej w przypadku zaległych alimentów.
Czasami zdarza się, że osoba zobowiązana do płacenia alimentów, nie płaci ich w ogóle albo płaci, ale jedynie częściowo, spóźnia się z płatnościami. Wówczas powstają tak zwane zaległe, niezapłacone alimenty.
Czy takie zaległe alimenty są dziedziczone?
Tak. Należności alimentacyjne, które stały się wymagalne przed śmiercią zobowiązanego do alimentów wchodzą w skład spadku.
Innymi słowy, jeżeli w chwili śmierci dłużnika alimentacyjnego istniały zaległe, niezapłacone dotychczas alimenty, to takie zaległości wchodzą do spadku i stają się długiem spadkowym.
Chodzi o alimenty, które:
- były zasądzone,
- stały się wymagalne przed śmiercią zobowiązanego,
- ale nie zostały zapłacone za życia dłużnika.
W takim przypadku mówimy o konkretnym długu, który może być dochodzony od spadkobierców i jest traktowany jak każdy inny dług spadkowy.
W praktyce oznacza to, że można dochodzić zaległych alimentów wraz z odsetkami od spadkobierców zmarłego.
UWAGA! Można je uzyskać w takim zakresie, w jakim spadkobierca dłużnika alimentacyjnego ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe. Na przykład, jeżeli spadkobierca przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, to będzie odpowiadał za wszystkie długi spadkowe, w tym zaległe alimenty do wartości odziedziczonego majątku spadkowego.
W przypadku zaległości alimentacyjnych, które weszły w skład spadku, ich odzyskanie jest możliwe, ale wymaga podjęcia odpowiednich kroków prawnych. Im szybciej podjęte działania, tym większa szansa na odzyskanie należności.
Czego nie można zrobić po śmierci zobowiązanego do alimentów?
Po śmierci osoby zobowiązanej do alimentów:
- nie można żądać nowych alimentów na przyszłość od spadkobierców,
- nie można „przenieść” wydanego wyroku alimentacyjnego na inną osobę,
- nie można egzekwować alimentów przyszłych, które jeszcze nie stały się wymagalne.
To często bywa trudne emocjonalnie, zwłaszcza gdy alimenty były jedynym źródłem utrzymania dziecka.
Jakie są możliwości po śmierci zobowiązanego do alimentów?
W sytuacji, gdy zobowiązany do alimentów umiera, a drugi opiekun nie jest w stanie samodzielnie utrzymać i zaspokoić wszystkich potrzeb dziecka, można rozważyć następujące rozwiązania:
- ubieganie się o rentę rodzinną dla dziecka,
- sprawdzenie, czy zachodzą podstawy do ustalenia obowiązku alimentacyjnego wobec dalszych krewnych – np. dziadków dziecka (obowiązek alimentacyjny jest wówczas ustalany od nowa, z uwzględnieniem potrzeb dziecka oraz możliwości zarobkowych i majątkowych osoby, która ma być zobowiązana).
Podsumowanie
Sam obowiązek alimentacyjny nie podlega dziedziczeniu, ale zaległe alimenty wchodzą w skład spadku i długów spadkowych. Spadkobiercy nie „przejmują” obowiązku alimentacyjnego, ale mogą odpowiadać za długi spadkowe, w tym za zaległe alimenty. Po śmierci zobowiązanego do alimentów warto sprawdzić, czy dziecku przysługuje renta rodzinna albo czy obowiązek alimentacyjny można nałożyć na innych krewnych dziecka. Spadkobierca osoby, która była zobowiązana do alimentów, powinien przed podjęciem decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu spadku spadku sprawdzić, czy istnieje zadłużenie alimentacyjne, czy też alimenty były płacone na bieżąco.
